Nie lubię się bawić z własnymi dziećmi!

Posted Leave a commentPosted in Co z dzieckiem?

Może i brzmi to strasznie, ale nie jestem typem człowieka, który lubi bawić się z dziećmi. Kocham moje dzieci i jest mnóstwo rzeczy, które uwielbiam z nimi robić, ale bawić się nie lubię. Nie przepadam za zabawą klockami, autkami czy dinozaurami. Owszem, czasami mi to sprawia przyjemność, ale zazwyczaj wkurza mnie nieustanne powtarzanie tych samych […]

Wycieczka na Trzydniowiański Wierch z dzieckiem #MaluchyNaSzlaku

Posted 15 komentarzyPosted in #MaluchyNaSzlaku

Razem z M znani jesteśmy z dość kontrowersyjnych wycieczek. Dlaczego kontrowersyjnych? ponieważ cała rodzina i wielu znajomych łapie się za głowę, że z dwójką maluchów wybieramy się na takie długie i męczące trasy. A ja tam uważam, że dobrze jest wyjść z domu i niekoniecznie cały czas do tego samego parku i na ten sam […]

Dolina Małej Łąki z małym dzieckiem #MaluchyNaSzlaku

Posted 19 komentarzyPosted in #MaluchyNaSzlaku

Jeśli czytaliście pierwszy wpis z serii #MaluchyNaSzlaku, pewnie wiecie, że uwielbiam góry. Jednak po tatrach jeszcze z dziećmi nie chodziłam. Wcześniej często bywaliśmy w Beskidach, a to jednak dość niskie góry. Do tego w tym roku na stanie mieliśmy już dwa maluchy. Mimo to postanowiliśmy wreszcie w Tatry pojechać. Na początku trochę się bałam trudnych […]

Zoo w Pilznie (Plzeň) – warto zobaczyć?

Posted 11 komentarzyPosted in Co z dzieckiem?, Podróże

Ostatnio sporo podróżujemy z chłopcami. Jeśli macie na stanie czterolatka i roczniaka, to pewnie łapiecie się za głowę, bo co to za podróże z taką dziatwą? Dla nas takie podróże też są przyjemne, chociaż jakbyśmy sami wybierali miejsce docelowe, to byłoby ono na pewno nieco bliżej. Jak dla mnie najlepiej jest poruszać się na odległość […]

#MaluchyNaSzlaku, czyli jak rozpocząć wędrówkę z dzieckiem

Posted 13 komentarzyPosted in #MaluchyNaSzlaku

Na początku wakacji wsadziłam Młodszego w nosidło i poszłam sobie pochodzić po górach. Nic nadzwyczajnego Góry raczej z tych niższych (w końcu Beskidy). Szlak raczej prostszy i przyjemny. Dziecko też było w nosidle. Dla mnie nic nadzwyczajnego. Zwykły spacer, tylko trochę bardziej pod górę. Kilka dni później rozmawiałam o tym ze znajomą i ta nie […]

Wycieczka z dzieckiem do Trapani (Sycylia)

Posted 23 komentarzePosted in Podróże

Jakiś czas temu pisałam Wam o tym, że M wziął Smoka i razem polecieli na Sycylię. Wielu z Was zdziwiło się faktem, że nie bałam się posłać syna z mężem tak daleko od domu. Z tego powodu powstał tekst o tym, że tata też jest rodzicem ;-). Tymczasem zaczęliście się dopytywać, jak było na tej […]

Miejsca w Budapeszcie warte do odwiedzenia z małym dzieckiem

Posted 16 komentarzyPosted in Podróże

Uwielbiam podróże i uwielbiam podróże ze Smokiem. Najlepiej, gdy M też z nami jest. Na krótkie wycieczki jeździmy jednak we dwójkę. Na te dalsze już we trójkę. Chociaż ostatnio musieliśmy zrezygnować ze zwiedzania ze względu na nowego członka rodziny, który radośnie kopie mnie od środka w żebra, lub pęcherz. Chociaż w pęcherz to chyba raczej […]

Gdy kota nie ma, myszy harcują!

Posted 4 komentarzePosted in Strefa kobiety

Znane wszystkim powiedzenie mówi, że gdy kota nie ma, to myszy harcują. Coś w tym jest, bo od kiedy w domu nie ma kota (kilka miesięcy temu musieliśmy uśpić naszą kotkę), to myszy pchają nam się z pola. Chociaż gdy koty w były (a były czasy, gdy było ich więcej) to i tak nie były […]

Winne piwniczki Petrov – Plže

Posted Leave a commentPosted in Podróże

Podczas naszej krótkiej wyprawy na Morawy w tym roku, postanowiliśmy odwiedzić winne piwniczki. Akurat mieszkaliśmy niedaleko piwniczek z Petrova – Plže. Bardzo lubimy wino, ale tylko to dobre. Często przywozimy z Węgier i właśnie z Czeskiej Republiki, bo to w Polsce bywa średnie. Morawy są idealnym miejscem do produkcji win. Jest ciepło i przyjemnie. Dlatego wino […]

Wzgórza Pawłowskie – Chorwacja na Morawach

Posted Leave a commentPosted in Podróże

Jadąc na Morawy byliśmy pewni, że musimy odwiedzić Wzgórza Pawłowskie (Pavlovské vrchy). Jest to miejsce od dawna znane nam z książek i zawsze chcieliśmy je zobaczyć. Zapakowaliśmy więc Smoka do samochodu i podczas rekordowo wysokich temperatur (37 stopni Celsjusza) udaliśmy się na wycieczkę. Najpierw mieliśmy w planie podróż do Dolních Věstonic. Stamtąd chcieliśmy się udać na wzgórza. […]