Najlepsze filmy o ciąży – 5 filmów o ciąży, które musisz oglądnąć
Bardzo lubię oglądać filmy o ciąży, małych dzieciach i o tym wszystkim, co jest z tym związane. Lubię, gdy te filmy są lekkie, przyjemne i bez zbędnych dramatów. W końcu filmy zazwyczaj oglądam, aby odpocząć i miło spędzić czas ;-).
Od razu ostrzegam, że większość tych filmów pełna jest nieprawidłowego noszenia dzieci, przewożenia dzieci w samochodach w niebezpieczny sposób, a nawet dalekie są od „pozytywnego porodu”, który promuję. Jednak przymknijmy oko na te „niedociągnięcia”, weźmy do ręki lampkę wina i oddamy się przyjemności oglądania ciekawych filmów. Chyba że jesteście w ciąży, to wtedy polecam jakiś bezalkoholowy napój ;-).
„Wpadka” (oryg. Knocked Up)
Komedia, 2007
Katherine Heigl, Seth Rogen
To jeden z moich ulubionych filmów. Nie dość, że występuje w nim moja ulubiona aktorka to jeszcze ulubiony aktor. Cały film jest bardzo przyjemny, z nutką humoru i oczywiście szczęśliwym zakończeniem. Podobają mi się zwłaszcza teksty, pokazanie rozterek ciężarnej kobiety i tego jak dwoje ludzi taka ciąża może do siebie zbliżyć. Warto oglądnąć!
Nie patrzymy, jak główna bohaterka rodzi, bo zdecydowanie nie jest to prawidłowy obraz porodu ;-).
„I kto to mówi?” (oryg. Look Who’s Talking)
Komedia, 1989 r
John Travolta, Kirstie Alley
Kto nie zna tego filmu? Mam wrażenie, że nie ma takiej osoby ;-). Tak czy inaczej film polecam, bo jest fantastyczny. Uwielbiam go oglądać i nieustannie śmieję się z ulubionych scen. To chyba jeden z tych filmów, przy których nie wiadomo, która część jest najlepsza. Według mnie wszystkie są super. Co prawda nie brakuje tam wisiadeł, czy niezbyt bezpiecznego przewożenia dzieci w samochodach, ale w końcu pierwsza część powstała prawie 30 lat temu! Wybaczamy więc niewielkie niedociągnięcia ;-).
„Jak urodzić i nie zwariować” (oryg. What to Expect When You Expecting)
Komedia, dramat, 2012 r
Cameron Diaz, Jennifer Lopez, Elisabeth Banks oraz inni
Jeden z tych filmów, które trzeba oglądnąć, chociaż razi ogromną ilością wisiadeł itd . Czasami mam wrażenie, że nie mogę oglądać żadnych filmów, bo wszędzie widzę nieprawidłowe noszenie, źle zapięte pasy itd. Ale może o tym będzie następny post ;-).
Ten film opowiada historię kilku kobiet i ich partnerów, które zaszły w ciąże lub starają się o adopcję. Pełny jest śmiesznych tekstów, scen, ale także wyciskających łzy momentów. W filmie poruszany jest także temat poronienia, co dla mnie jest szczególnie ważne. Nie często filmy opowiadają o tak trudnych chwilach.
„Z pamiętnika położnej” (oryg. Call the midwife)
Dramat
Co prawda nie jest to film a serial, ale jest tak genialny, że nie mogłam o nim nie wspomnąć. „Call the midwife” to jedna z tych produkcji, których nie można nie oglądnąć. Bardzo obrazowo opowiada o ogromnej roli położnych. I można to w sumie odnieść do wszystkich krajów nie tylko Anglii.
Serial opowiada o pracy położnych we wschodnim Londynie w latach 50. Nie brakuje tam radości, śmiechu, szczęścia, ale też smutku, tragedii i trudnych sytuacji.
„Junior”
Komedia, 1994
Arnold Schwarzenegger, Danny DeVito
O ciąży niekonwencjonalnie ;-). Pewien eksperyment sprawił, że mężczyzna zaszedł w ciążę. Brzmi wystarczająco śmiesznie i dziwnie, aby chcieć ten film oglądnąć. I faktycznie film jest zabawny, lekki i przyjemny. Zdecydowanie warty oglądnięcia.
A może Wy znacie jeszcze jakieś ciekawe filmy o ciąży? Dajcie znać w komentarzu!
Olga