Odkrycia i odgrzewane kotlety

Wrześniowe nowości i odgrzewane kotlety

Zupełnie nie wiem, kiedy skończył się wrzesień. Nagle popatrzyłam w kalendarz i ze zdziwieniem odkryłam, że jest październik… A skoro jest październik, to czas na nowości i odgrzewane kotlety z września.

Kultura

Film

Nie oglądamy za dużo filmów ze względu na dużo pracy i dzieci, które ostatnio nie chcą chodzić wcześnie spać… Bywa. Mimo to, udało nam się oglądnąć chociażby Prometeusza i bardzo ten film polecamy.

Oglądnęliśmy także Obcy: Przymierze, czyli wreszcie jakiś nowszy film i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. Film był dobry, nawet bardzo dobry. Jeśli chcecie go oglądnąć, to nie wahajcie się :-).

Znacie film Critters? Skończyły się nam na razie filmy z obcym, więc przerzuciliśmy się na włochate potworki z kosmosu. Zabawa jest przednia. M ciągle mnie teraz straszy, że puści ten film Smokowi, bo jest w nim wszystko co on lubi: kosmos, statki kosmiczne, potwory i wybuchy. Póki co nie pozwalam 😉

Książki

Wiecie na pewno, że uwielbiam Klub Polki na Obczyźnie, którego też jestem członkinią. Pisałam już o nim nie raz i tym razem napiszę w sprawie książki, którą ostatnio czytałam. Otóż moje fantastyczne koleżanki z Klubu napisały ostatnio książkę. To nie jest zwykła książka, ale zbiór opowiadań dotyczących emigracji. Czyta się lekko i przyjemnie. Niektóre fragmenty śmieszą, inne wzruszają a jeszcze inne zmuszają do refleksji.

Jeśli macie ochotę książkę można nadal kupić TUTAJ

Codzienność

Czy wiecie, że we wrześniu Młodszy obchodził swoje pierwsze urodziny? Tak, nasz maluszek ma już roczek. Z tej okazji zaprosiliśmy najbliższą rodzinę i oczywiście piekłam tort. To znaczy nie był to tradycyjny tort, ponieważ nie bardzo miałam ochotę na robienie tych wszystkich kremów i biszkoptów (zwłaszcza, że mój piekarnik na biszkopt się zupełnie nie nadaje). Dlatego upiekłam ciasto marchewkowe a wierzch udekorowałam masą z serka mascarpone i masła. Ciasto było wyśmienite i nawet Młodszy odrobinę dostał, ponieważ nie dodałam do niego cukru ;-).

Wrzesień to także u nas czas na dynię, którą uwielbiamy wszyscy oraz cukinię. A gulasz z cukinii stał się naszym ulubionym daniem.

Zakupy

Kiedyś uważałam, że dżinsy boyfriendy są nie dla mnie. To dobre dla nastolatek, a nie dla statecznej żony i matki. Jednak swoje zdanie zmieniłam w zeszłym roku, gdy takie spodnie sobie kupiłam. Chyba pod wpływem chwili. Te spodnie stały się moimi ulubionymi spodniami i najchętniej tylko w nich bym chodziła (ale wiadomo, że tak się nie da. Niestety dwa tygodnie temu ukochane dżinsy odeszły na emeryturę, więc pognałam do sklepu po podobny model. I mam! Trochę są inne, ale równie wygodne.

Z butami było podobnie. Moje codzienne tenisówki nabawiły się dziury w podeszwie. Musiałam, więc udać się do sklepu po nowe i oczywiście nic znaleźć nie mogłam, ponieważ wszędzie już są zimowe modele… A ja chciałam tenisówki na teraz. I właśnie takie coś w stylu tenisówek znalazłam w CCC. Są całkiem spoko.

To co ciekawego porabialiście we wrześniu?

Olga

Inne nowości i odgrzewane kotlety znajdziesz TUTAJ

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, zostaw po sobie komentarz, polub lub udostępnij. Będzie mi bardzo miło :-).

facebook-icontwitter-iconinstagram-icongoogle-plus-2-icon