Wybór szpitala do porodu. Jak wybrać najlepszy?

Każda kobieta w ciąży prędzej czy później zacznie zastanawiać się nad wyborem miejsca do porodu. W Polsce większość kobiet decyduje się na szpital (znaczna większość), stąd dzisiaj zajmiemy się szpitalami.

W Polsce jest około 400 porodówek. Niektóre się zamykają, inne są w opłakanym stanie, jeszcze inne działają sobie bez problemu i bez większych zastrzeżeń. Skąd wiedzieć, czy wybrało się tą najlepszą dla siebie?

Od czego zacząć?

Przed wyborem szpitala do porodu, zastanów się dobrze, jak chcesz urodzić dziecko. Co oczekujesz od porodu?

  • Czy zależy ci na porodzie naturalnym, bez medykalizacji?
  • Chcesz mieć dostęp do znieczulenia?
  • Czy z jakiegoś ważnego powodu musisz mieć cesarskie cięcie?
  • Zależy Ci na towarzyszeniu partnera i jeszcze na przykład douli?
  • itd

Spisz sobie na kartce wszystko, co potrzebujesz, a potem przystąp do poszukania informacji o szpitalach w najbliższej okolicy.

Gdzie znaleźć te informacje? No forach internetowych, na grupach facebookowych ale również na www.gdzierodzic.info. Ten ostatni portal przestudiuj sobie dokładnie. Znajdziesz tam informacje przekazane Fundacji Rodzić po Ludzku przez szpitale, ale także wyniki ankiet przeprowadzonych wśród kobiet rodzących w tych szpitalach w ostatnim czasie. Tylko nie zatrzymuj się na pierwszym rankingu, ale dokładnie przestudiuj całość.

Medykalizacja

Niestety w Polsce ciężko o dobry szpital, gdzie do porodu podchodzą w sposób fizjologiczny. W wielu szpitalach oksytocyna jest nadużywana, jest problem z pozycjami wertykalnymi w II fazie porodu, za często monitoruje się stan dziecka itd. W rezultacie mamy wysoki wskaźnik cięć cesarskich (nie tylko z tego powodu, ale to jest dość spora część). Jeżeli szukasz szpitala, w którym medykalizacja jest na niskim poziomie, sprawdź jak często podaje się w nim sztuczną oksytocynę, ile ma cięć cesarskich, czy stosuje się nacięcia krocza itd.

Znieczulenie, epidural

Chyba większość kobiet przed porodem się zastanawiały nad tą formą znieczulenia. Według prawa każda rodząca ma prawo otrzymać znieczulenie epiduralne. W praktyce jest jednak z tym ciężko ponieważ są ogromne braki w anestezjologach. Jeśli chcesz mieć większą pewność, że otrzymasz to znieczulenie, wybierz szpital, który ma osobnego anestezjologa na porodówkę. Przy okazji poczytaj, co dokładnie ten rodzaj znieczulenia oznacza, jakie niesie za sobą konsekwencje.

Referencyjność

To coś co trochę mnie denerwuje w internetowych dyskusjach. Referencyjność jest super i jak najbardziej powinno się ją brać pod uwagę, jeżeli z ciążą coś dzieje się niedobrego. Przy niektórych chorobach matki i dziecka czy przy zbyt wczesnym porodzie szpital z wysoką referencyjnością będzie najlepszym rozwiązaniem. Jednak większość ciąż przechodzi bezproblemowo i porody również są fizjologiczne. W tym wypadku wybieranie do porodu szpitala, który ma złe opinie, ale II stopień referencyjności jest trochę bez sensu.

Właśnie często czytam takie dyskusje na grupach facebookowych i często kobiety piszą, że “głównie, aby dziecko było zdrowe”, “byleby umieli dziecko uratować” i “nigdy nie wiadomo co się wydarzy”. Poród to nie tylko zdrowe dziecko. Poród to także zdrowa matka bez traumy. I wreszcie trauma porodowa wpływa również na dziecko, więc wybierając kiepski szpital, w którym nie szanują rodzącej, możemy również zaszkodzić dziecku. Ale to osobny temat.

Wybór osoby towarzyszącej

Na salę porodową w Polsce prawie wszędzie ma wejście 1 osoba towarzysząca. Niestety jeżeli w szpitalu rodzi się na trakcie porodowym (jeszcze takie szpitale istnieją), to może nawet to okazać się trudne. Wszystko przez fakt, że wtedy kłóci się prawo do osoby towarzyszącej z prawem do intymności u innych rodzących, które też akurat rodzą w tym samym miejscu.

Jeśli jednak chcesz, aby przy porodzie oprócz partnera była także doula, mama czy fotograf, to znalezienie takiego szpitala nie jest już proste. Zalecam zapytanie się w tej kwestii dyrekcji przed porodem i odpowiedź wziąć na piśmie. Słyszałam już historie, że szpital jak najbardziej zezwalał na 2 osoby, ale jak przyszło do porodu, jedna z nich została wyproszona…

Trauma porodowa

Poród nie musi być koszmarem i horrorem. Nie musi być strasznym wydarzeniem o którym wolimy zapomnieć. Poród powinien kobiecie nieść ogromną siłę i satysfakcje. Nie ból i cierpienie. W Polsce trauma porodowa dotyka wielu kobiet. Są wyśmiewane i poniżane. A zamiast aby same rodziły, to poród wykonuje się im przez zbędne interwencje medyczne. Nie musi tak być!

Wybierajmy najlepsze porodówki.

Wymagajmy.

Znajmy swoje prawa. 

Olga Vitoš

Nie potrafię usiedzieć na jednym miejscu. Ciągle muszę coś roboć. Jestem mamą, doulą i kobietą, która uwielbia działać. Wspieram kobiety w okresie okołoporodowym a także po stracie dziecka. Prowadzę warsztaty dla kobiet w ciąży i dla rodziców. Jestem prezesem Fundacji Kocham Zapinam, dzięki której promuję bezpieczne przewożenie dzieci w samochodach. Maluję, tłumaczę z języka czeskiego oraz tworzę książki dla dzieci. Jestem także jednym z twórców akcji #MaluchyNaBrzuchy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *