Węgierskie mąki

Postanowiłam napisać co nieco o węgierskich mąkach. Niestety sprawa wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce. Nie znajdziemy na mąkach typów. Generalnie nie problem jest kupić mąką zwykłą pszenną i mąkę kukurydzianą i mąkę na strudle (węg. rétesliszt). Za całą resztą trzeba się nachodzić. Nie sugerujcie się firmami (chyba, że to zaznaczę). Wybrałam mąki tych firm co najczęściej kupuję. Będę także spis aktualizować, gdy znajdę coś nowego.

1. Búza finomliszt, czyli nasza zwykła mąka pszenna typ 55. Do kupienia w każdym sklepie.

2. Teljes őrlésű czy teljes kiőrlésű liszt. Widziałam kilka ich rodzai. Od mąki, która wyglądem przypomina Lubellę pełnoziarnistą do bardziej przypominającą mąkę orkiszową. Właśnie “tönköly” oznacza orkiszową. Ale w tej samej teljes kiőrlésű kenyérMix firmy VitaMill nazwy orkiszu już nie znajdziemy a wygląda zupełnie tak samo.

3. Búza rétesliszt, czyli mąka do robienia węgierskich strudli. Chyba jest to coś co u nas jest mąką krupczatką, aczkolwiek trudno mi potwierdzić, ponieważ krupczatki nie używałam. Jak tylko będę mieć możliwość sprawdzić wiadomości uzupełnię.

4. Graham- Búzaliszt. To moje ostatnie odkrycie. Znalazłam tylko w jednym sklepie w całym Budapeszcie! Firma Vitamill produkuje taką oto mąkę, która jest odpowiednikiem naszej mąki grahamowej. Jeśliby ktoś pilnie w Budapeszcie potrzebował takiej mąki, kupiłam ją w CBA na końcu ulicy Dózsa Görgy w XIII dzielnicy.

Dostępne są też mąki kukurydziane (w każdym sklepie) i żytnie (absolutnie nie razowe). Informacje o nich uzupełnię w późniejszym czasie.

Nie dostaniemy, lub bardziej z pod ziemi wyciągniemy mąki: ziemniaczaną (Tak, Węgrzy nie mają kisielu! Aczkolwiek, ostatnio coś mi koleżanka mówiła, że jakimś cudem gdzieś mąkę ziemniaczaną dorwała. Sprawdzę i podam do wiadomości), żytnią razową, pszenną razową, gryczaną. Mąki bezglutenowej w normalnym sklepie też nie uświadczymy, ale są w sklepach specjalnych.

Olga Vitoš

Nie potrafię usiedzieć na jednym miejscu. Ciągle muszę coś roboć. Jestem mamą, doulą i kobietą, która uwielbia działać. Wspieram kobiety w okresie okołoporodowym a także po stracie dziecka. Prowadzę warsztaty dla kobiet w ciąży i dla rodziców. Jestem prezesem Fundacji Kocham Zapinam, dzięki której promuję bezpieczne przewożenie dzieci w samochodach. Maluję, tłumaczę z języka czeskiego oraz tworzę książki dla dzieci. Jestem także jednym z twórców akcji #MaluchyNaBrzuchy.

23 myśli na temat “Węgierskie mąki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *