#ShareWeek 2018 – moje typy i przemyślenia

Jestem teraz na takim etapie życia, że nie jest mi łatwo. Cholera, to pewnie ta przedłużająca się zima. Niby czasem przychodzi wiosna a potem znowu śnieg, mróz i beznadzieja… Ale w sumie dlaczego narzekam? Przecież jeszcze marzec się nie skończył!

No ale ta pogoda, szarość i brak świeżego powietrza najwidoczniej wprawiają mnie w przygnębiający nastrój. Mianowicie zaczęłam się zastanawiać nad sensem istnienia mojego bloga, akcji #KochamZapinam i wszystkiego innego, co teraz robię. Odnoszę wrażenie, że i tak mało kto mnie czyta, mało kto tu zagląda i dalsze prowadzenie bloga nie ma sensu.

A może się mylę?

Ale w #ShareWeeku biorę udział, bo brałam we wcześniejszych latach i są blogi, które chcę z całego serca polecić. Dlaczego? Bo są warte uwagi. Bo nie są wyssane z palca. Bo nie są ogromnym marketingowym dziełem, jak niektóre “ogromne blogi”. Tych ostatnich nie polecę. Uważam, że bez sensu by to było, bo i tak ich nie czytam.

Ale zacznijmy od mojej trójki!

Miejsce pierwsze dostaje Klub Polki na Obczyźnie!

Nie wiem do czego zalinkować, bo teraz mamy i portal i blog! Ale to jedno z tych miejsc, gdzie udaję się zawsze wtedy, gdy szukam inspiracji i wspaniałych tekstów. Dziewczyny naprawdę mają się czym pochwalić a że są z całego świata to i wspaniałe zdjęcia można pooglądać.

Dodatkowo osobiście znam założycielkę klubu, która jest fantastyczną osobą i nie wiem jak ona to robi, że daje radę kierować tyloma kobietami na raz. Szacun!

Rodzina ze Szczecina

Olgi nigdy nie poznałam osobiście, ale przecież imienniczki muszą się lubić, prawda? Rodzinę ze Szczecina czytam od dawna… To znaczy wtedy blog miał inną nazwę, ale też go czytałam i bardzo mi się podobał. Znajdziecie w nim dużo rodzinnego ciepła i bardzo przydatne informacje. Ot na przykład o probiotykach!

Martyna G

Martyna ma przepiękne zdjęcia, śliczne dzieci i te jej włosy! Marzę o takich włosach ;-). No dobra a na poważnie Martyna jest niesamowitą osobą, która dobrze pisze i niejako miała podobne, jak ja problemy. A ja zawsze dusza i sercem jestem z osobami, które czują to, co ja. Ależ jestem zagadkowa, prawda? To nic! Idźcie do Martyny, a sami doczytacie się o co chodzi ;-).

Oczywiście do oficjalnego Share Weeka mogę wrzucić tylko trzy blogi (więcej poczytajcie u Andrzeja Tucholskiego), ale to nie znaczy, że nie mogę tutaj polecić ich więcej ;-).

Polecam, więc:

Botakowo – za wytrwałość przy High Need Baby! Dziewczyno, doskonale wiem, co czujesz 😉

Mama Lubi Eko – za wielopieluchy, masaże szantala, naturalne podejście do życia i dużo, dużo wspaniałych rad.

Yakie Fayne – za fantastyczne książki (tak, czasem biorę do ręki książki z polecenia 😉 ) i nieprzespaną noc w górach – nie miejcie oczywiście głupich myśli ;-).

Muffincase – za świetne teksty i bardzo odpowiadający mi humor autorki.

Jaśkowe Klimaty – za świetny blog (to oczywiste!) i niesamowitego syna.

Uf! Mogłabym tak chyba wymieniać bez końca. Szkoda, że nie mam więcej czasu na czytanie internetów, bo wtedy mogłabym trochę więcej blogów lubić.

A jakie są Wasze ulubione blogi?

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, zostaw po sobie komentarz, polub lub udostępnij. Będzie mi bardzo miło :-).

facebook-icontwitter-iconinstagram-icongoogle-plus-2-icon

Olga Vitoš

Nie potrafię usiedzieć na jednym miejscu. Ciągle muszę coś roboć. Jestem mamą, doulą i kobietą, która uwielbia działać. Wspieram kobiety w okresie okołoporodowym a także po stracie dziecka. Prowadzę warsztaty dla kobiet w ciąży i dla rodziców. Jestem prezesem Fundacji Kocham Zapinam, dzięki której promuję bezpieczne przewożenie dzieci w samochodach. Maluję, tłumaczę z języka czeskiego oraz tworzę książki dla dzieci. Jestem także jednym z twórców akcji #MaluchyNaBrzuchy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *