Grudniowe odkrycia i odgrzewane kotlety

Grudzień to czas Mikołajek oraz Świąt. Od samego początku przygotowujemy się właśnie na Wigilię i Święta a potem na koniec roku. W tym roku u mnie nie było za wiele przygotować do Świąt. Postanowiłam za wiele nie robić, ponieważ Młodszy jest dość wymagający a każdą wolną chwilę staram się poświęcić Smokowi. Za to udało nam się zrobić w grudniu trochę pierników i innych ciasteczek, ale o tym za chwilę.

Kultura

Filmy

Oczywiście i w tym miesiącu nie mogłam nie oglądnąć żadnej bajki a raczej filmu dla dzieci i oglądnęliśmy sobie “Księgę Dżungli”. Chcieliśmy sprawdzić, czy będzie ona odpowiednia dla Smoka. Uznaliśmy jednak, że jest trochę zbyt dramatyczna, jak na 3,5 roczne dziecko. Poczeka, więc z rok, albo dwa.

Seriale

Tym razem grudzień upłynął mi z dwoma serialami sezon drugi “Lucyfera” oraz sezon 7 “Niepokornych”. “Lucyfera” oglądam od zeszłego roku i chyba oglądam go za świetną rolę głównego aktora. Generalnie nie ma tam roli, której nie lubię.

Za to “Niepokornych” poleciła mi kiedyś moja szwagierka i uważam, że powinien być to serial zakazany zwłaszcza dla rodziców ;-). W sumie to aż głupio, że jest on polecany na blogu parentingowym, ale cóż mogę zrobić? Wciągnął mnie nieźle ;-).

Przy okazji pisania tego wpisu dowiedziałam się, że “Niepokorni” tak się nazywają po Polsku, ponieważ oglądam seriale w oryginale i nigdy nie znam ich polskich tytułów ;-).

Internety

Dość niedawno trafiłam na wpis o marketingu internetowym. Niby każdy bloger powinien to już wiedzieć, ale zawsze warto sobie odświeżyć wiedzę.

Ostatnio także coraz częściej zaglądam na blog Hafiji. Wiadomo, że jak karmi się piersią, to to jest idealne miejsce, aby utwierdzić się w przekonaniu o dalszym karmieniu w ten sposób (ja już miałam kilka kryzysów, w trakcie których chciałam sięgnąć po butelkę…). Tym razem wpis o cudownych właściwościach mleka matki.

Instagram

Tym razem będzie rysunkowo.

Pierwszym profilem na Instagramie, który chcę Wam przedstawić jest profil Rachel Ryle, ilustratorki, której zdjęcia i filmiki są niezwykle inspirujące. Zwłaszcza dla kogoś, kto lubi rysować.

Drugi profil, na który ostatnio trafiłam, jest również profil artysty Sama Larsona. Ma ciekawy styl i generalnie klimatyczny profil :-).

Codzienność

Potrawa

Nie gotuję ostatnio. Nie chce mi się dla siebie samej. M jada w pracy, Smok ma obiady w przedszkolu, więc zostałam w domu sama. A Młodszy oczywiście ma bufet wiecznie otwarty i nie waha się przed skorzystaniem z niego. Za to trochę się u nas piekło ostatnio z racji nadchodzących świąt.

Były więc błyskawiczne pierniczki, które piekliśmy i dekorowaliśmy razem ze Smokiem.

 

Ciekawe, co wydarzy się w styczniu. Grudzień ledwo się zaczął i już się skończył. Z czego bardzo się cieszę, bo to oznacza, że wiosna jest coraz bliżej. A tymczasem nas zasypało śniegiem. Może w tym roku wreszcie przydadzą się sanki ;-).

Może też coś ciekawego znaleźliście/oglądnęliście w grudniu? Możecie wrzucać propozycje w komentarzach :-).

Tedi

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, zostaw po sobie komentarz, polub lub udostępnij. Będzie mi bardzo miło :-).

facebook-icontwitter-iconinstagram-icongoogle-plus-2-icon

Olga Vitoš

Nie potrafię usiedzieć na jednym miejscu. Ciągle muszę coś roboć. Jestem mamą, doulą i kobietą, która uwielbia działać. Wspieram kobiety w okresie okołoporodowym a także po stracie dziecka. Prowadzę warsztaty dla kobiet w ciąży i dla rodziców. Jestem prezesem Fundacji Kocham Zapinam, dzięki której promuję bezpieczne przewożenie dzieci w samochodach. Maluję, tłumaczę z języka czeskiego oraz tworzę książki dla dzieci. Jestem także jednym z twórców akcji #MaluchyNaBrzuchy.

14 myśli na temat “Grudniowe odkrycia i odgrzewane kotlety

  • Styczeń 3, 2017 o 6:29 pm
    Permalink

    Oglądałąm ostatnio Księgę Dżungli i faktycznie to raczej film dla nastolatków i dorosłych, chociaż wg mnie dobra ekranizacja. Polka oglądała pobieznie.
    Grudzień i u mnie był serialowy, skończyłam oglądać Blindspot:Mapa zbrodni i Younger, więc z niecierpliwością czekam na kolejne sezony. Twoje mnie zainteresowały, więc sobie chyba obejrzę w wolnej chwili 😉

    Odpowiedz
    • Styczeń 3, 2017 o 9:35 pm
      Permalink

      Ja myślę, że takie 7-8 letnie dziecko też może oglądnąć. Akurat dla 3,5 latka jest ten film trochę zbyt dynamiczny. Ale faktycznie ekranizacja świetna 🙂

      Odpowiedz
  • Styczeń 3, 2017 o 7:09 pm
    Permalink

    Grudzień, to chyba najszybciej kończący się miesiąc, nie ogarniam początku, środka i końca – teraz z utęskniem będę czekać. Tez nie gotuję, tzn.staram się, ale że Kaj już spory, to moje mleczko nie wystarczy.

    Odpowiedz
    • Styczeń 3, 2017 o 9:36 pm
      Permalink

      Ja mam wrażenie, że w ogóle czas przy dzieciach zbyt szybko mija…

      Odpowiedz
  • Styczeń 3, 2017 o 8:55 pm
    Permalink

    My też niedawno oglądnęliśmy Księgę Dżungli i bardzo się nam podobała – ale faktycznie moje chłopaki mają 9 i 12. Więc 3,5 latek niech faktycznie jeszcze trochę poczeka. 🙂 Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
  • Styczeń 3, 2017 o 9:34 pm
    Permalink

    A ja nic nowego nie oglądam, jestem kompletnie do tyłu jeśli chodzi o repertuar kin i program telewizyjny. Ale właśnie rzuciłam mężowi hasło, że w długi weekend wybieramy się na jakiś seans – więc może choć trochę uda się nadrobić zaległości 🙂

    Odpowiedz
    • Styczeń 3, 2017 o 9:38 pm
      Permalink

      Sama z chęcią poszłabym do kina, ale na razie udało mi się tylko wyskoczyć ze Smokiem na “Sekretne życie zwierzaków domowych”. Z resztą nasze kino jest dość małe, więc rzadko jest w nim coś ciekawego.

      Odpowiedz
  • Styczeń 4, 2017 o 11:20 am
    Permalink

    Polecam serial ,,W pułapce”, bardzo klimatyczny, islandzki. Małe, zasypane śniegiem miasteczko… i zbrodnia, oczywiście Rzadko coś oglądam, ale ten mnie wciągnął

    Odpowiedz
  • Styczeń 8, 2017 o 4:31 pm
    Permalink

    Grudzień był tak intensywny zawodowo, że nie zaglądałam praktycznie nigdzie.

    Odpowiedz
  • Styczeń 15, 2017 o 3:43 pm
    Permalink

    Uwielbiam blog Hafiji i polecam każdej mamie, która rozpoczyna swoją przygodę z karmieniem naturalnym. To tam powinny trafiać wszystkie mamy, które mają jakiekolwiek wątpliwości w tym temacie 🙂

    Odpowiedz
    • Styczeń 15, 2017 o 3:48 pm
      Permalink

      Dokładnie. Ja też go polecam koleżankom, które mają zostać mamami 😉

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *