Dlaczego dzieci są niegrzeczne?

Dzieci to wspaniałe istoty. Potrafią rozczulić niejedno zimne serce. Potrafią rozśmieszyć niejednego gbura. Wszędzie ich pełno i wszędzie słychać te ich radosne śmiechy. Jednak oprócz zabawy i wiecznie uśmiechniętej minki, dzieci potrafią także niejednego wyprowadzić z równowagi. Wrzeszczą, histeryzują, ciskają się na ziemię, nie słuchają, plują, biją i w ogóle włos mi staje na głowie, jak sobie przypomnę wszystkie momenty, kiedy miałam ochotę wyjść z siebie i stanąć obok. Niegrzeczne dzieci są dość irytujące.

Smok nie jest idealnym dzieckiem, bo idealne dzieci nie istnieją. Jak każde dziecko ma gorsze i lepsze dni. Są dni, kiedy jest do rany przyłóż. Uśmiecha się cały czas. Bawi się bez problemów. Nie jęczy. Prosi o to, co potrzebuje. Dziękuje, gdy coś dostanie. Po prostu wzorowe dziecko. Ale oprócz tych dni są także gorsze chwilę, kiedy mam czasami ochotę własne dziecko zanieść na targ i sprzedać pierwszemu lepszemu… Żartuję. Chociaż nie. Miewam taką ochotę, ale nie zamierzam tego uskutecznić, ponieważ wiem, że zawsze po gorszym dniu przychodzi ten lepszy. Nawet jeżeli będę musiała na niego czekać dwa tygodnie.

Ale dlaczego dzieci są niegrzeczne? Dlaczego tak potrafią nas denerwować? Wrzeszczeć? Tupać? I robić te wszystkie rzeczy, które sprawiają, że rwiemy włosy z głowy?

Przez te trzy lata udało mi się dobrze zaobserwować sytuacje, które wyzwalają w moim dziecku pokłady bycia niegrzecznym.

  1. Gdy wokół jest dużo ludzi, Smok zazwyczaj czuje się zdezorientowany, lub chce się popisać. Grunt, że często z tego powodu zaczyna robić wszystko, aby zwrócić na siebie uwagę. Nawet jeżeli jest to w tym momencie bicie koleżanki…
  2. Smok nie lubi nudy, jak każde dziecko. Niestety czasem trzeba udać się w nudne miejsce, gdzie nie ma żadnych atrakcji dla dzieci. Wtedy staram się jakoś do tego przygotować. Zabieram z domu zabawki, książki, a w ostateczności pozwalam zagrać na smartphonie. Niestety nie zawsze uda się w ten sposób dziecko zabawić i tłumione w nim niezadowolenie i znudzenie wybuchnie. Biada wszystkim, którzy będą w zasięgu!
  3. Gdy młodym zajmuje się więcej niż jedna osoba, też nie jest to najlepiej. Najczęściej gdy jestem z nim sama, lub M jest z nim sam, lub ktokolwiek inny, ale sam, Smok jest bezproblemowy. Niestety, gdy w domu jestem i ja i M, bywa czasem dość burzowo. Zależy też od dni i od pogody, ale najlepiej, gdy młodym zajmuje się jedna osoba na raz. Absolutnie nie można dopuścić, aby mówiły lub tłumaczyły coś dwie osoby na raz. Prowadzi to tylko do dezorientacji i w efekcie do wybuchu frustracji.
  4. Gdy Smok jest zmęczony. To zdanie mówi samo za siebie. Zmęczone dziecko nigdy nie będzie zachowywać się ładnie. Zmęczone dziecko jest po prostu zmęczone i należy położyć je spać.
  5. Smok bywa też niegrzeczny, gdy widzi, jak inne dzieci zachowują się niegrzecznie. Ostatnio poszliśmy do sklepu i była tam półka z zabawkami. Normalnie bez problemu udaje mi się młodemu wytłumaczyć, że teraz zabawki nie będziemy kupować. Akurat wtedy w sklepie była jeszcze gromadka trzech dzieci, która zdecydowanie nie potrafiła zrozumieć zdania “dzisiaj nie kupimy zabawki”. Efektem tego był rozwrzeszczany Smok, którego uspokajanie zajęło mi prawie pół godziny. Dzieci niestety bardzo łatwo uczą się złych zachowań od swoich rówieśników. Nie wiadomo czemu nie tak łatwo uczą się tych dobrych zachowań.

To są główne powody złego zachowania u mojego dziecka i przypuszczam, że większość dzieci w tym wieku działa w podobny sposób. Przy tym muszę zaznaczyć, że złe zachowanie dla mnie to wrzaski, histerie, bicie innych, czy tego typu historie. Absolutnie nie uważam, że nieumiejętność grzecznego siedzenia przy stole aż wszyscy inni zjedzą, jest niegrzecznym zachowaniem. Dzieci są tylko (lub aż) dziećmi i one dopiero się uczą. Dla nich też na przykład plucie nie będzie niegrzecznym zachowaniem dopóki im o tym nie powiemy.

Co robić żeby dziecko nie zachowywało się niegrzecznie? O ile się da trzeba nie dopuszczać do sytuacji, które wyzwalają niegrzeczne zachowanie. Wiadomo, że nie zawsze jest to możliwe, więc w każdym innym przypadku należy tłumaczyć, tłumaczyć i tłumaczyć.

A w jakich sytuacjach Wasze dzieci stają się niegrzeczne?

Tedi

Olga Vitoš

Nie potrafię usiedzieć na jednym miejscu. Ciągle muszę coś roboć. Jestem mamą, doulą i kobietą, która uwielbia działać. Wspieram kobiety w okresie okołoporodowym a także po stracie dziecka. Prowadzę warsztaty dla kobiet w ciąży i dla rodziców. Jestem prezesem Fundacji Kocham Zapinam, dzięki której promuję bezpieczne przewożenie dzieci w samochodach. Maluję, tłumaczę z języka czeskiego oraz tworzę książki dla dzieci. Jestem także jednym z twórców akcji #MaluchyNaBrzuchy.