Niejadki i niepijki

Posted 1 CommentPosted in Strefa mamy

O niejadkach nieco już wiem, bo sama takim egzemplarzem byłam. Nie w głowie było mi jedzenie. Tyle o wiele ciekawszych rzeczy można było robić. Moja mama rwała sobie włosy z głowy a ja przez długi okres czasu chciałam jeść tylko chrupki kukurydziane i nutellę (o którą zawsze walczyłam z moim ojcem). Moja mama stwierdziła, że […]

Nocki z tatą

Posted 1 CommentPosted in Strefa mamy

  Nie wiem jak to się dzieje, ale ilekroć mąż ma zamiar zająć się Smokiem w nocy, Smok śpi bez zarzutów. Wczoraj padnięta już okropnie po niezbyt przespanym tygodniu (rosnące zęby, szczepienie, nieustanne nocne czkawki i cholera wie jeszcze co), przywitałam męża po pracy a ten oświadczył: Kochanie, skoro jutro nie idę do pracy, zajmę […]

Jak wybrać wózek

Posted Leave a commentPosted in Ciąża i poród, Dziecięce akcesoria

I wróciliśmy na południe. Tym razem do nowego już mieszkania. Przede mną dużo sprzątania, prania itd. A Smok jakby wiedział, że mama potrzebuje dużo czasu, śpi więcej niż zazwyczaj.  A dzisiaj małe co nieco o wózkach. Sprawa jest oczywiście o pierwszym wózku, z parasolkami jeszcze nie miałam do czynienia. Wybrałam wózek Espiro Modena. Nie jest […]

Przygotowanie słoiczków dla dziecka

Posted 5 komentarzyPosted in Kucharzenie, Strefa mamy

Miałam dynię, miałam też i gruszki. Za dużo tego było (zwłaszcza dyni, bo gruszki to ja w każdej ilości mogę jeść), więc Smokowi porobiłam słoiczki. Piprujstwa było wiele. Teraz dumnie spoglądam na gotowe słoiczki i cieszę się ogromnie jak widzę uśmiechniętą buźkę wcinającą papeczki. A dla was mam kilka przydatnych rad: 1. Przynajmniej na początku […]

Rozwój niemowlęcia i rehabilitacja.

Posted Leave a commentPosted in Strefa mamy

Specjalistą od dzieci w żadnym wypadku nie jestem, ale pozwoliłam sobie napisać parę słów o kwestii rozwoju ruchowego niemowlęcia.  Przede wszystkim, każda mama powinna wziąć sobie do serca informacje, że każde dziecko rozwija się w swoim własnym rytmie. Jedno w wieku trzech miesięcy będzie już koziołki niemalże fikać, a inne nawet się nie będzie przewracać. […]

Zdrowe gotowanie dla maluchów

Posted 1 CommentPosted in Strefa czytelnicza, Strefa mamy

Pomidory się suszą, leczo bulgocze w wielkim garze a dynia czeka cierpliwie na swoją kolej. Jak widać u mnie sezon słoikowy w pełni. Korzystam z okazji, że jestem w Polsce. Smok wysłany z dziadkami na spacer a ja z kawą robię sobie chwilkę przerwy.  Temat żywienia maluchów jest dla wszystkich początkujących rodziców dość trudny. Co […]

O choroba!

Posted 2 komentarzePosted in Strefa mamy

  Jesień już zawitała na dobre, pogoda się popsuła i niestety wirusy zaczynają atakować. Smok właśnie kończy przechodzić pierwszy katar. U mnie infekcja też już mija a i mąż już zdrowieje. Na razie można powiedzieć, że jest 3:0 dla nas bo obyło się bez większych komplikacji, szpitali czy antybiotyków.  A jak sobie z tym wszystkim […]

Pielęgnacja niemowlęcia

Posted Leave a commentPosted in Strefa mamy

Ostatnio walczymy wszyscy z infekcją, więc blog lekko zaniedbany. Smok ma katar, mąż bolące gardło a ja znowu problem z zatokami. Na szczęście Smokowi już trochę odpuszcza. W międzyczasie szukam nowego mieszkania co zabiera mnóstwo czasu i wcale takie proste nie jest.  Chwilę relaksu wykorzystuję na wpis dotyczący tego co znajduje się u mnie na […]

Słów kilka o lekarzach dziecięcych na Węgrzech

Posted 4 komentarzePosted in Strefa mamy

Dosłownie słów kilka, ponieważ na razie jestem na etapie trzymiesięcznego bobasa, więc jeszcze dużo przede mną.  Zacznijmy od takiej ciekawej osoby jak “védönő”. Gdy wpiszecie to słowo do translatora, ujrzycie tłumaczenie “pielęgniarka”. Dosłownie znaczy tyle co kobieta-opiekunka (no coś do tej pielęgniarki ma). Ale védönő ma troszkę inny zakres obowiązków niż typowa pielęgniarka w Polsce. […]

Pieluchy wielorazowe

Posted 3 komentarzePosted in Strefa mamy

  Będąc jeszcze w ciąży poczytałam trochę o pieluszkach wielorazowych i stwierdziłam, że pomysł jest całkiem interesujący. Jakoś wizja kupowania ciągle pieluch jednorazowych niezbyt mi się podobała, chociaż wiadomo, że to bardzo wygodne. Zakładasz taką na pupkę, potem zdejmujesz, wyrzucasz i się już niczym nie przejmujesz. A przy wielorazowych trzeba prać, suszyć, składować gdzieś też […]