Nasze ulubione czeskie bajki i ich twórcy – Dziecko na Warsztat (edycja II)

Posted on Posted in II edycja DZIECKA NA WARSZTAT

a początku zeszłego tygodnia przypomniałam sobie, że w następnym tygodniu trzeba zamieścić drugi warsztat w ramach projektu Dziecko na Warsztat. Plan był gotowy, trzeba było go tylko zrealizować. A tutaj niespodzianka, bo Smok zakatarzony, pogoda beznadziejna i trudno tak po polu latać z dzieckiem i aparatem. Ale myślę sobie, spokojnie, warsztat będzie publikowany 29.10, więc będę miała jeszcze początek następnego tygodnia. W międzyczasie okazało się, że w piątek musze jechać do Karwiny odebrać auto (wreszcie sobie je sprawiliśmy). A tu we czwartek wieczorem okazało się, że warsztaty będą publikowane w poniedziałek 27.10. Nic nie zrobione. Czasu, aby jechać do Krakowa, nie ma. Istny horror. Plan został, więc, zmieniony i skoro jedziemy do Czeskiej Republiki, to będzie o dwóch osobistościach z tego państwa.

unnamed

Pierwszą postacią, o której chcę opowiedzieć jest Zdeněk Miler, czyli twórca „Krecika”. Kto nie zna „Krecika”, powinien szybko nadrobić zaległości. Krecik to przemiła postać z animowanego filmu dla dzieci. Zdeněk Miler stworzył krecika w 1954 a pierwszy film ukazał się w 1957 roku. Pomysł był rewelacyjny, ponieważ krecik do dzisiaj jest postacią kojarzoną przede wszystkim z Czechami.

W ramach warsztatu, postanowiłam Smokowi opowiedzieć trochę o tym małym zwierzątku. Wzięliśmy z półki u babci dwie książki o kreciku (przepiękne wydania z lat 90.) i zaczęliśmy oglądać obrazki. Oglądneliśmy historię o kreciku i orle (Krtek a orel), jak kret dostał spodnie (Jak krtek ke kalhotkám přišel) oraz o kreciku i autku (Krtek a autíčko). Opowiedziałam Smokowi, co robią kreciki, gdzie żyją i jak je można znaleźć. Potem zrobiłam papierowego krecika origami i dałam go maluchowi. Oczywiście krecik długo nie pożył, ale uśmiech na twarzy Smoka, był bezcenny :-).

Nauczyliśmy się także jak woła krecik: ahjo. I teraz Smok zapytany o krecika, woła „ahjo”.

Trzeba przyznać, że „Krecik” to jedna z tych pięknych, starych bajek, którą bez zastanowienia się mogę puścić dziecku. Z oglądaniem bajek na razie nie przesadzamy, ale myślę, że za jakiś czas będę musiała nabyć „Krecika”.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Drugą bliską nam postacią jest Jan Svěrák, czeski reżyser i scenarzysta. Jest on synem nie mniej sławnego Zdeňka Svěráka (między innymi scenarzysta i aktor w filmie „Butelki zwrotne”). Jan Svěrák przysłużył się dzieciom poprzez wyreżyserowanie filmu kukiełkowego „Kuki powraca” („Kuky se vrací”). O samym Kukim pisałam już wcześniej (TUTAJ). Teraz poduszka z Kukim przydaje nam się na przykład do nauki części ciała. Smok potrafi już pokazać oczy, uszy, nos oraz brodę. Uczyliśmy się tego właśnie przy pomocy Kukiego (w języku Smoka „Kuka”). Książka z Kukim jest także jedną z bajek, którą czytam małemu. Tym lepiej, że po czesku, więc i ja się uczę i młody chłonie język (chociaż M się nadal śmieje, że mówię jak Rosjanka).

W ramach warsztatu postanowiłam także pograć ze Smokiem w pewną grę. Mam w domu karty do gry „Piotruś” z postaciami z „Kukiego”. Rozłożyliśmy kilka z nich i próbowaliśmy nauczyć się różnych stworków. Bublina jest już rozpoznawana bezbłędnie (zasługa malunku w pokoiku Smoka). Bardzo spodobała się także wiewiórka i pies. Myślę, że naszą grę będziemy kontynuować, a gdy Smok będzie trochę większy, będziemy razem oglądać bajkę.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Uff. Tak oto drugi warsztat z cyklu Dziecko na Warsztat dobiegł końca. Było trochę paniki i popłochu, ale mimo to udało nam się dowiedzieć czegoś nowego. Obiecuję kolejny warsztat lepiej zaplanować i nie czekać z jego realizacją do ostatniej chwili :-).

A teraz pędzę czytać, jak idą warsztaty u innych dziewczyn!

Tedi

 

 

 

  • nasz ulubiony Krecik ))))

  • Magdalena Zapiski przyszłej ma

    Krecika uwielbiam i napewno zakupię Franiowi książkę z jego przygodami. Kuki to też fajna postać obawiam się jednak, że po polsku nie znajdę książek z nim, pozostaję nam film 😉

    • Już od dawna mam zamiar napisać do Sveraka, aby Kukiego posłać też do Polski 🙂 Wiem na razie tylko tyle, że jest wersja angielska filmu.

  • Krecik jest pokoleniowy :-)))

    Wszyscy go lubimy i oglądamy :-))

  • Monika Sonta

    „Krtek a orel” może być metaforą blogowo-warsztatowej współpracy polsko-czeskiej 😉

    • 😀 Zupełnie nie pomyślałam o tym!

  • marta.

    Krecika uwielbiam!

    • Jakżeby inaczej? 🙂

  • zyta

    Oooch, krecik. Uwielbiany u nas przez małych i dużych:))

  • Czarownica A.

    Uwielbiałam krecika jako dziecko 😉

  • krecika bardzo lubimy, ale KUKI to dla nas nowość! Wygląda świetnie!

    • Też mi się Kuki od razu spodobał 🙂

  • Gosia Pietrzycka

    Krecika jak wszyscy lubimy i my 🙂

  • Angelika Booher

    A moje dzieci chyba Krecika nie poznały, muszę to nadrobić 🙂

    • Koniecznie 😀

  • Dorota Wernik

    Warsztaty z maluszkiem na medal! Krecika uwielbiałam i nadal uwielbiam. Też mamy kilka książeczek 🙂 (po polsku).

  • Chyba mamy ze sobą coś wspólnego, ja też na ostatnią chwilę i musze improwizować bo z planu nici 🙂 Fajny warsztat 🙂

    • Dzięki 🙂
      Ja chyba w przypływie zdrowego tygodnia zacznę robić warsztaty na pół roku do przodu… Jak tak dalej pójdzie to Afryka też nam się szykuje domowo 🙁

  • Kocham Krecika! Bajka mojego dziecinstwa!

  • Anna Ob

    My też bardzo lubimy krecika 🙂