Komplet z czaszkami

Posted on Posted in Uszytki

Nie tak dawno temu trafiłam przez przypadek na sklep z materiałami w bardzo dobrych cenach. Byłam wtedy na spacerze ze Smokiem, ale postanowiłam zaglądnąć. I wyszłam ze sklepu oczywiście z nowymi materiałami w tym z przecudnym materiałem w czaszki. Od razu wiedziałam, że powstanie z niego kamizelka i spodnie.

Pierwszy raz w życiu szyłam kamizelkę. Nie miałam żadnego wzoru na papierze (znaczy się wykroju na przykład z burdy), więc sama sobie zrobiłam wzór. A za guziczki użyłam całą rodzinkę. I tak jest Smok, jest Tata i jestem Ja.

I troszkę zdjęć na modelu:

Nie jest prosto takiego małego szkraba utrzymać w jednej pozycji, więc aby spokojnie zrobić zdjęcia Smok wylądował w krzesełku.

A na koniec chciałam Wam napisać, że od dzisiaj stałym punktem programu będą „szyciowe wtorki”. Co wtorek będę dodawać post z moimi uszytkami. Zmobilizuje mnie to też do lepszej i bardziej regularnej pracy.

Tedi
  • Jako tata, nie mam nic do czaszek :), ale to aż dziwne, że mama takie coś dziecku uszyła – zwłaszcza kiedy w świecie pojawia się fala oburzenia związana z Monster High.

    • Osobiście nie mam nic do czaszek tak jak do Monster High. Wyznaję zasadę: nie podoba się, to nie kupuj i sprawa załatwiona. Kompletnie nie rozumiem po co wtedy wywołano taką aferę. Ale mniejsza z tym. Mnie bardziej rażą wszędobylskie krzyże w dzisiejszej modzie a jakoś nikt z tego afery nie robi.

  • Super:))))Tkanina rewelacyjna:)

  • Mi się podoba;) Ja bym z takiego materiału piżamkę chciała;) I wcale nie dla Filipa, a dla siebie;)

  • G.

    No i super! Wyróżnia się z tłumu identycznie ubranych dzieci 🙂

  • Anonymous

    Myślę sobie, ze gdyby mamusia Smokowi dawała zabawki w kształcie czaszek, kosteczek czy inszych cmentarnych symbolów można by pomyśleć że mamusia ma jakiś kłopot. Ale tak… Niczym Smok dorośnie by zrozumieć cokolwiek spodenki i kamizelka dawno już będą za małe i nie ma co… Czaszeczki są piękne a najważniejsze że uszyte przez MAMĘ!