O mnie

Witaj! Jeżeli chcesz się dowiedzieć, kim jestem, jesteś w dobrym miejscu. Nazywam się Olga i aktualnie mieszkam w Karwinie (Republika Czeska). Od dawna chciałam pisać, ale nie bardzo wiedziałam, jak się za to zabrać. W 2013 roku urodził się mój pierworodny (Smok) i wtedy pierwszy raz zaczęłam blogować. Najpierw był blog kulinarny „Kuchnia u Tedi”, a potem blog parentingowy „Nasze dzieciaczkowo”. Po pewnym czasie postanowiłam oba blogi połączyć w jeden i w ten sposób powstała całkiem nowa „Turkusowa Kropka”.

Jeszcze niedawno mieszkałam na Węgrzech. Chwilę później mieszkaliśmy już w Polsce, a teraz znowu przeprowadziliśmy się do Republiki Czeskiej (chyba uwielbiamy ciągłe zmiany). Razem z moim mężem (M) i synkiem (Smokiem) nadal nie wiemy, gdzie chcielibyśmy mieszkać. Jedno jest pewne: na Węgry będę wracać tak często, jak tylko się da. Kto wie, może kiedyś wrócimy tam już na stałe?

Niedawno do naszej rodziny dołączył drugi syn (Młodszy). Teraz jestem już całkowicie otoczona przez mężczyzn, czołgi i samochody.

Jestem kobietą wielozadaniową (jak każda żona i matka). Uwielbiam nowe wyzwania (stąd prowadzenie bloga). Od niedawna rysuję, a także maluję (czasem lepiej, czasem gorzej). W wolnej chwili szyję, głównie ubranka i akcesoria dla dzieci. Kocham także przesiadywać w kuchni pichcąc dobry obiad lub piekąc pyszne ciasto.

Turkusowa Kropka jest trochę odzwierciedleniem mojego obecnego życia. Jest, więc Budapeszt, trochę „parentingu” (nie znoszę tego słowa), odrobinę moich „uszytków” oraz przepisy na pyszne dania i wypieki. Znajdziesz tutaj także moje rysunki i malunki (projekt 52). Wreszcie możesz zaznajomić się odrobinę z twórczością Urszuli Bezwińskiej-Tabor (Instrukcja obsługi teściowej), która pisze wspaniałe teksty i wiersze.

Rozgośćcie się i czujcie się jak u siebie 🙂

Zapraszam!

Tedi

facebook-iconinstagram-icongoogle-plus-2-icontwitter-icon

  • Hania

    Bardzo podoba mi się twój blog. Zostanę na dłużej 🙂

  • Węgry 🙂 mniam, będę czytać bloga. Pozdrawiam z zachodniej Kanady !

  • Travel and Smile

    Uwilbiam Węgry! Mam do nich wielki sentyment. Oj coś czuję,że się zadomowię 🙂

  • Travel and Smile

    Uwielbiam Węgry! Mam do tej części świata sentyment :). Oj coś czuję, że się zadomowię 🙂

    • Zapraszam 🙂

  • też mam uczulenie na słowo „parenting” 😉 pozdrawiam zatem rodzicielsko 😉

  • Czarna Skrzynka

    Dopisuję Twojego bloga do mojej listy blogów, które warto odwiedzać 🙂 Pozdrawiam!

  • basia

    Bardzo fajnie pisany blog

  • Kasia Motyka Kocikowa Dolina

    Witaj Olga… wpadłam z rewizytą… jakże tutaj fajnie u Ciebie… tak o wszystkim w fajnym stylu 🙂
    Zapraszam do siebie częściej, będzie mi bardzo miło 🙂