Örs vezér tere w Budapeszcie, czyli gdzie nas Turul zaprowadził?

Posted on Leave a commentPosted in Budapeszt i Węgry, Śladami Turula

  Skoro dzisiaj środa, to nadszedł czas na wycieczkę śladami Turula (skąd się wziął pomysł pisałam już tutaj). Tym razem Turul zaprowadził nas na Örs vezér tere (tutaj uznałam, że lepiej nie tłumaczyć nazwy na język polski). Co znajdziemy na placu Örs vezér? To bardzo dobre miejsce jeżeli chcemy zrobić zakupy w Ikei. Tutaj właśnie znajdziemy tę […]

Przejście podziemne pod dworcem Nyugati – śladami Turula

Posted on Leave a commentPosted in Budapeszt i Węgry, Śladami Turula

Jakiś czas temu Turul zaprowadził mnie do przejścia podziemnego pod dworcem Nyugati. W sumie to nie do końca tak to było. Kiedyś bywałam w tej okolicy bardzo rzadko. Od niedawna mieszkam niedaleko i kontakt z tym przejściem podziemnym mam bardzo częsty. Nigdy jednak nie latałam po nim z aparatem fotograficznym.  Gdy czytałam „Gulasz z Turula”, […]

Plac Kálmána Szélla w Budapeszcie (Széll Kálmán tér)- Śladami Turula

Posted on 1 CommentPosted in Budapeszt i Węgry, Śladami Turula

  Jakiś czas temu Turul zaprowadził mnie na plac Kálmána Szélla, znany do niedawno jako Moszkva ter (nadal nie mogę wyzbyć się tej nazwy). W zasadzie bywam tam dość często, bo jest to miejsce wypadowe na okoliczne wzgórza Budy. Z placu Kálmána Szélla można dojechać na przykład do Vadasparku. Stąd odjeżdżają też autobusy na wzgórze zamkowe. Co […]

Cmentarz Kerepesi w Budapeszcie – śladami Turula

Posted on Leave a commentPosted in Budapeszt i Węgry, Śladami Turula

 Jednym z moich ulubionych miejsc w Budapeszcie jest cmentarz Kerepesi (Kerepesi temető). Jest to miejsce niezwykle spokojne, piękne i warte odwiedzenia.  Cmentarz Kerepesi jest bardziej ogrodem grobowym. Nie znajdziemy tutaj grobu przy grobie. Zobaczymy piękny park, w który wkomponowane zostały grobowce. Cmentarz ten został założony w 1847 roku i z tamtego czasu widziałam najstarsze groby. […]

Plac pokoju/Béke tér w Budapeszcie

Posted on 3 komentarzePosted in Budapeszt i Węgry, Śladami Turula

Wybaczcie mi moją chwilową nieobecność na blogu. Panuje u nas niezła infekcja a do tego Smokowi idą dość boleśnie zęby. Krótko mówiąc (a raczej pisząc) zaczynam przypominać zombi. Ale dzisiaj nie o chorobach. Dzisiaj będzie wpis z cyklu „Śladami Turula” (o książce Krzysztofa Vargi pisałam już tutaj). Zapraszam na wycieczkę po Placu pokoju. Plac pokoju znajduje […]

„Gulasz z Turula” Krzysztof Varga – czyli jak popaść w melancholię

Posted on Leave a commentPosted in Budapeszt i Węgry, Śladami Turula, Strefa czytelnicza

Jak najłatwiej popaść w melancholię a nawet w depresję? Przepis jest bardzo prosty. Wystarczy tylko odrobina dobrej woli i sukces murowany! Potrzebne nam będzie: Odrobina złej pogody. Najlepiej aby to był ciemny, jesienny dzień. Koniecznie aby padało! Gdy jesień już niestety za nami i jesteśmy tak jak teraz na przednówku, nic nie szkodzi. Wybieramy najpaskudniejszy […]