Blogerę jestem i nic co darmowe…

Posted on 23 komentarzePosted in Blogowe

Zazwyczaj staram się nie pisać specjalnie o blogowaniu. Uważam, że są więksi ode mnie specjaliści w tym temacie i oni zdecydowanie lepiej przekażą każdą wiedzę z tematów „jak blogować” czy coś w tym stylu. Jednak ostatnio odczuwam jakąś dziwną koncentrację maili, które po prostu marnują mój czas. Być może jest to właśnie pora na zaktualizowanie […]

SHARE WEEK 2017

Posted on 28 komentarzyPosted in Blogowe

W zeszłym roku Share Week kompletnie mnie ominął. Obudziłam się z przysłowiową ręką w nocniku, gdy było już po wszystkim. Pewnie wpływ miała na to wczesna ciąża i nieustanne złe samopoczucie. Taka moja uroda. Trzy miesiące wyjęte z życia, ale warto było ;-). W tegorocznym Share Week oczywiście biorę udział, a polecę Wam blogi, które […]

5 moich najgorszych grzechów

Posted on 17 komentarzyPosted in Blogowe

Czy są gdzieś ludzie, którzy nigdy nie ulegają pokusie i nie popełniają grzechów? Śmiem w to wątpić, ponieważ jeżeli by tak było, to pierwszym z nich byłby biblijny Adam. A jeśli on nie uległby pokusie, to no cóż. Nadal byśmy wesoło sobie hasali bez ubrań po wielkim ogrodzie ;-). Swoją drogą ciekawa, czy tam zawsze […]

Poświęciłam wiele, aby być szczęśliwą

Posted on 22 komentarzePosted in Blogowe

Przeglądam sobie facebooka. Widzę mnóstwo zdjęć moich koleżanek. Większość niezamężna, bezdzietna lub zamężna, ale bezdzietna. Raczej z wyboru, ale w dzisiejszym czasie nic nie wiadomo. Koleżanki podróżują. Chodzą do restauracji, na imprezy. Dobrze się bawią. Spotykają się ze znajomymi. Ja ostatni raz na prawdziwych wakacjach byłam w 2012 roku. Czy żałuję? W życiu nie da […]

Sesja chustowa w Cieszynie

Posted on 7 komentarzyPosted in Blogowe

Pisałam Wam niedawno o Magdzie, która jest doradcą chustonoszenie (MaMotam). Dzięki niej noszę Młodszego jeszcze lepiej. A Młodszy bardzo lubi być noszony. Instynktownie to przeczuwałam będąc jeszcze w ciąży i stąd w ogóle wziął się zakup pierwszej chusty. A że nosić lubię i chusty lubię, to zorganizowałyśmy z Magdą sesję chustową. Łatwo nie było, bo […]

Styczniowe odkrycia i odgrzewane kotlety

Posted on 8 komentarzyPosted in Odkrycia i odgrzewane kotlety

Kto by pomyślał, że skończył się już styczeń. Mnie to bardzo cieszy, ponieważ serdecznie dość mam już tej zimy, skrobania zamarzniętego auta, zakładania na dzieci kilka warstw ubrań i w ogóle całej tej szaro białej rzeczywistości. Styczeń zaczął się dla nas dość nieprzyjemnie. Najpierw M zachorował na anginę. Po kilku dniach rozłożył się także Smok […]