Afryka – zwierzaki i trochę rękodzieła, czyli warsztat trzeci

Posted on Posted in II edycja DZIECKA NA WARSZTAT

Tematem przewodnim tego warsztatu jest rękodzieło, sztuka ludowa. Niestety mój nieograniczony umysł jedyne o czym pomyślał, to koraliki i inne drobne bzdety, które od razu trafią do Smokowej buzi. Do tego dorzućmy jeszcze długie chorowanie a potem beznadziejną pogodę i warsztat wyszedł taki sobie. Ale jest i jednak czegoś się nauczyliśmy :-).

unnamed

Zaczęliśmy od zwierząt. Smok już wcześniej znał lwa. Przyszła kolej poznać antylopy, zebry, gepardy i nosorożce. W poznawaniu tych zwierzaków pomogła nam książka z naszej domowej biblioteczki („Lew nie jest królem zwierząt”Józef Vagner, Nada Schneiderova). Tak sobie książkę oglądaliśmy i dyskutowaliśmy o różnych zwierzakach a także zastanawialiśmy się, gdzie są ich oczy, uszy, ogony i łapy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Następnie postanowiłam zapoznać Smoka z atlasem. Trzeba przyznać, że pojęcia mapy, ziemi, czy kontynentów są dla malucha jeszcze zbyt abstrakcyjne. Ale pooglądaliśmy sobie atlas a potem Smok zaczął przeglądać moje książki archeologiczne. Tak zafascynował się krzemieniami, że musiałam chwilowo przerwać warsztat (szkoda, że nie mam opracowań dotyczących Afryki!).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Potem przyszła kolej na rękodzieło, więc kolorowaliśmy lwa. Smokowi rysowanie tak się spodobało, że nie chciał oddać kredek. Później znajdywałam je w takich miejscach, jak pralka… oczywiście pełna wypranego prania :-D.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W ostatnim dniu naszych warsztatów pomógł nam M. Wczuł się w rolę tak bardzo, że zapomniał o innych swoich zajęciach. Smok miał za zadanie narysować lwa, którego M mu pokazywał w książce. Jak na 1,5 rocznego malucha przystało, lew narysowany został bezbłędnie, po czym Smok oświadczył, że teraz narysuje samolot, koparkę i psa. Ja w tym czasie składałam papierowe lwy. Cała lwia rodzina tak się spodobała Smokowi, że zamieszkała na jego krzesełku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Myślę, że warsztat był udany. Smok nauczył się nowych słów a także zaczął rysować. Do tego M zaangażował się w nasz warsztat, chociaż nie darował sobie bzdyczenia na temat robienia zdjęć.

Za miesiąc będziemy zwiedzać Amerykę Południową. Przygotujcie się na lamy i świnki morskie :-).

Tedi

  • Dorota Wernik

    Cudny warsztat dla maluszka. I rzeczywiście sporo nowych słów mógł się nauczyć.

  • Piękny bogaty w wiedzę warsztat :-)) u nas będzie wieczorem :-))

    • Jak tylko synek pójdzie spać, wpadnę przeczytać 🙂

  • ON ONA I DZIECIAKI

    Twój 1,5 roczny syn mówi już samolot i inne takie trudne słowa? Ja niestety ciągle czekam na „mama”, które nie jest wypowiedziane w płaczu a Mała ma już 21 miesięcy,

    • Ja nie wiem jakim cudem, ale potrafi. Sama jak sobie policzyłam to potrafi już powiedzieć ponad 25 słów + dźwięki zwierząt + z kilkanaście znaków migowych. Taki gaduła z niego 😉

  • Nina Nayeem

    Witajcie w naszej bajce… U nas tez zwierzaki 🙂

    • 🙂 Zwierzaki też trzeba poznać!

  • Bogusia

    kredki w pralce – no tak… uwielbiam krzemienne ucieczki dziecięce od tematu głównego 🙂

  • Cudnie się maluszek rozkręcił z tym malowaniem :). Podziwiam zapał i trzymam kciuki, by ten z dnia na dzień okazywał się większy i trwalszy 🙂

  • ha ha ma swoje zdanie już, a lwy świetne!