Plan dnia, czyli jak okiełznać zbuntowanego 2,3 i czterolatka (prezent!)

Posted 3 komentarzePosted in Do pobrania, Dziecięce akcesoria

Każdy, kto zna mojego Smoka, stwierdza, że to taki mądry i grzeczny chłopczyk. Muszę się zgodzić z tym, że faktycznie mądry jest. Nawet jest aż za mądry na swój wiek. A grzeczny? Jestem zdania, że nie ma niegrzecznych dzieci, ale czasami te grzeczne niegrzecznie się zachowują… Z powodu tych zachowań, które wymykały się spod kontroli […]

Najlepsze książki dla rocznego dziecka

Posted Leave a commentPosted in Czytelnia malucha

Uwielbiamy czytać całą rodziną. M zawsze coś czyta. Ja także staram się wygospodarować trochę czasu na książkę. Czytamy także ze Smokiem i z Młodszym. Smok od bardzo wczesnych dni lubił słuchać czytanych książek. Czytałam mu, gdy miał ledwo pół roku. Gdy miał rok, spokojnie mogłam mu czytać dłuższe książki, pokazywać nawet te dla starszych dzieci. […]

Ten błąd mógł kosztować moje dziecko życie…

Posted 18 komentarzyPosted in Kocham Zapinam

Za każdym razem, gdy czytam różne blogi (zwłaszcza parentingowe), mam wrażenie, że czytam teksty pisane przez rodziców idealnych. Idealne i czyste dzieci, zawsze posprzątane idealne domy, idealne rady na wszystko. Czy ja taka też jestem? Nie! I moje dzieci też nie są idealne. Ale niestety raz popełniłam błąd, który mógłby skończyć się tragicznie. Wystarczyło tylko […]

Jak leczyć bez apteki – wywiad z Gosią Kozłowską o ziołolecznictwie

Posted 12 komentarzyPosted in Zdrowie

Pewnie zwróciliście już uwagę na to, że dbam o wszystko, co ląduje na naszych talerzach. Czytam etykiety, szukam informacji, konsultuję i odrzucam niezdrowe jedzenie. Podobnie zaczęłam jakiś czas temu robić z lekami. Przy Smoku się nad tym nie zastanawiałam, ponieważ uznałam, że tak rzadko coś bierze, że nie ma sensu się tak spinać. Niestety Młodszy […]

Nowy rok – nowe plany? Czy w ogóle warto planować?

Posted 4 komentarzePosted in Strefa kobiety

Jest jedna rzecz, której w sobie szczególnie nie lubię. Nie potrafię systematycznie planować na przyszłość. Dobrze mi wychodzi codzienne ogarnianie rzeczywistości, planowanie zakupów, domowych wydatków. Nie mam problemu z codziennym rozkładem dnia. Ba! Nawet ostatnio nauczyłam się planować obiady na tydzień do przodu. Jednak plany i planowanie, powiedzmy całoroczne mi zupełnie nie wychodzi. Ot, w […]