Co z dzieckiem?

Kreatywnie z dzieckiem – gąsienica DIY

Muszę przyznać, że jakiś czas temu stwierdziłam, że brakuje nam kreatywnych zabaw. Takiego robienia czegoś z niczego. Tworzenie z kawałków papieru, plasteliny, kleju czy czegokolwiek, co się ma akurat w domu. My ze Smokiem najczęściej bawimy się zabawkami, czytamy książki (książek to my mamy ogromną ilość!), spacerujemy po lesie czy innej głuszy. Jest mnóstwo rzeczy, które razem robimy, ale nie są to zazwyczaj prace plastyczne. A jeżeli już są, to raczej malujemy i tyle.

Z tego powodu postanowiłam ostatnio trochę to zmienić. Rozglądam się dookoła i szukam różnych inspiracji. Obserwuję przyrodę, sprzątam szafki i piwnicę. Patrzę co mam i co można z tego zrobić. W ten sposób powstał ostatnio pomysł na gąsienicę z wytłoczek na jajka.

Co jest potrzebne?

  • Wytłoczka na jajka. Na jedną gąsienicę potrzebna jest połowa opakowania na 10 jajek.
  • Farby plakatowe w różnych kolorach.
  • Pędzle i kubek z wodą.
  • Wsuwki do włosów (jedna na każdą gąsienicę)
  • Brokat w kleju.
  • Kolorowe wstążki.
  • Kolorowy papier na zrobienie podłoża.
  • Klej.

Najpierw wytłoczkę na jajka przecięłam wzdłuż, aby powstały dwie gąsienice. Jeszcze przed malowaniem umieściłam różki, to znaczy wsuwki, które imitują różki (wystarczy nakłuć wytłoczkę od spodu i przeciągnąć wsuwkę).

Następnie zaprosiłam Smoka do stolika, wręczyłam mu pędzel i zaczęliśmy malować. Ja po swojemu, Smok po swojemu. Oczywiście na smokowej gąsienicy jest sporo czarnego, bo to ulubiony kolor według mojego dziecka. Taki mroczny jakiś mi się ostatnio zrobił. Mniejsza z tym.

Po malowaniu gąsienice musiały wyschnąć. Teraz wzięliśmy do ręki brokat w kleju i ozdobiliśmy gąsienice, stół i siebie przy okazji też. Przednia zabawa!

Na końcu namalowaliśmy im buzie i przyozdobiliśmy je kokardkami.

Zostało tylko wycięcie z kolorowego papieru liści, sklejenie ich i gąsienice były w pełni gotowe.

Cała praca nie zajęła nam dużo czasu nie licząc czekania aż farba wyschnie. Smok był zachwycony a według mnie gąsienice wyszły bardzo sympatycznie.

Co o tym pomyśle sądzicie?

Olga

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, zostaw po sobie komentarz, polub lub udostępnij. Będzie mi bardzo miło :-).

facebook-icontwitter-iconinstagram-icongoogle-plus-2-icon