Najlepsze z listopada – nowości i inne takie pierdółki

Posted Leave a commentPosted in Odkrycia i odgrzewane kotlety

Nie wiem, czy pamiętacie „Nowości i odgrzewane kotlety”, które kiedyś każdego miesiąca pojawiały się na blogu? Niestety zarzuciłam ich pisanie, ponieważ miałam wrażenie, że mało kto to czyta a i tych nowości zwyczajnie mi brakowało. Teraz odświeżam trochę temat. Mam nadzieję, że uda mi się Was czymś ciekawym zainspirować 😀 Filmy Jak ja dawno nie […]

Październikowe nowości i odgrzewane kotlety

Posted 20 komentarzyPosted in Odkrycia i odgrzewane kotlety

Październik w znacznej większości był w tym roku przepiękny. Pogoda nas rozpieszczała a co za tym idzie, sporo czasu spędzaliśmy na spacerach. Smok w zeszłym miesiącu złapał zapalenie spojówek, ale choroba nie była nam straszna, ponieważ przy tak ładnej pogodzie przynajmniej mieliśmy okazję dużo spacerować. Niestety zawsze obecność Smoka w domu oznacza mniej czasu na […]

Wrześniowe nowości i odgrzewane kotlety

Posted 23 komentarzePosted in Odkrycia i odgrzewane kotlety

Zupełnie nie wiem, kiedy skończył się wrzesień. Nagle popatrzyłam w kalendarz i ze zdziwieniem odkryłam, że jest październik… A skoro jest październik, to czas na nowości i odgrzewane kotlety z września. Kultura Film Nie oglądamy za dużo filmów ze względu na dużo pracy i dzieci, które ostatnio nie chcą chodzić wcześnie spać… Bywa. Mimo to, […]

Sierpniowe nowości i odgrzewane kotlety

Posted 6 komentarzyPosted in Odkrycia i odgrzewane kotlety

Sierpień w tym roku był dziwny. Zdecydowanie zbyt dziwny. Przede wszystkim miałam w domu dwoje dzieci na okrągło. To powodowało, że miałam mało czasu na cokolwiek. Bywały dni dość ciężkie. Zdecydowanie podziwiam mamy, które dwoje maluchów mają codziennie. Ja się cieszyłam, jakbym w totka wygrała, gdy Smok poszedł we wrześniu do przedszkola :-D. Ale mniejsza […]

Lipcowe odkrycia i odgrzewane kotlety

Posted 12 komentarzyPosted in Odkrycia i odgrzewane kotlety

Lipiec płatał nam w tym roku różne figle. Raz było upalnie, potem znowu przychodziła burza a po burzy robiło się bardziej zimowo, niż letnio (nawet przejściową czapkę musiałam Młodszemu wyciągnąć!). Mimo to, zanim zdążyłam na dobre się wkurzyć na pogodę, lipiec się skończył. Może sierpień będzie bardziej letni. A tymczasem zapraszam na lipcowe nowości i […]

Styczniowe odkrycia i odgrzewane kotlety

Posted 8 komentarzyPosted in Odkrycia i odgrzewane kotlety

Kto by pomyślał, że skończył się już styczeń. Mnie to bardzo cieszy, ponieważ serdecznie dość mam już tej zimy, skrobania zamarzniętego auta, zakładania na dzieci kilka warstw ubrań i w ogóle całej tej szaro białej rzeczywistości. Styczeń zaczął się dla nas dość nieprzyjemnie. Najpierw M zachorował na anginę. Po kilku dniach rozłożył się także Smok […]